{"id":564,"date":"2022-05-13T14:54:34","date_gmt":"2022-05-13T12:54:34","guid":{"rendered":"http:\/\/worldeaters.pl\/?p=564"},"modified":"2022-05-13T14:58:07","modified_gmt":"2022-05-13T12:58:07","slug":"gorak-shep-pangboche-namche-lukla-54km-w-3-dni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/2022\/05\/13\/gorak-shep-pangboche-namche-lukla-54km-w-3-dni\/","title":{"rendered":"Gorak Shep &#8211; Pangboche &#8211; Namche &#8211; Lukla \/ 54km w 3 dni."},"content":{"rendered":"\n<p>Powr\u00f3t!<br>Po zdobyciu Mount Everest Base Camp opadli\u015bmy z si\u0142, a pogoda nie zach\u0119ca\u0142a do rozszerzania naszej w\u0119dr\u00f3wki. Byli\u015bmy zm\u0119czeni codziennym dogrzewaniem si\u0119, noszeniem plecak\u00f3w i rannym wstawaniem. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 na jak najszybsze zej\u015bcie w d\u00f3\u0142. Z mro\u017anego i mglistego Gorakshep wyruszyli\u015bmy 8 maja tu\u017c po \u015bniadaniu. W planach mieli\u015bmy pierwotnie doj\u015b\u0107 maksymalnie do Pheriche. Z ka\u017cdym metrem wytracania wysoko\u015bci dostawali\u015bmy jednak takiego kopa, \u017ce doszli\u015bmy do Pangboche maj\u0105c tego dnia w nogach 20 km! Wieczorem wiedzieli\u015bmy ju\u017c, \u017ce chcemy si\u0119 spi\u0105\u0107 i dotrze\u0107 do Lukli jak najszybciej, dlatego przebookowali\u015bmy bilety. W Pangboche zatrzymali\u015bmy si\u0119 w nowej lod\u017cy, w kt\u00f3rej wiecz\u00f3r umila\u0142a nam przeurocza i bardzo kontaktowa c\u00f3reczka w\u0142a\u015bcicielki. Dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce ucz\u0119szcza do szko\u0142y w Namche z internatem, gdzie poza feriami mieszka ca\u0142y rok bez swoich najbli\u017cszych. Jedli\u015bmy tam te\u017c przepyszne piero\u017cki momo! <\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia wyruszyli\u015bmy do Namche Bazaar. By\u0142o sporo podej\u015b\u0107 (ponad 700m!), kt\u00f3re da\u0142y nam nieco popali\u0107.  Udali\u015bmy si\u0119 do wcze\u015bniej polecanej nam lod\u017cy Nirvana. Wygl\u0105da\u0142a schludnie i na tle innych noclegowni ca\u0142kiem efektownie, troch\u0119 jak europejski 2-gwiazdkowy hotel. I tutaj czeka\u0142 nas jeden z wi\u0119kszych hit\u00f3w wyjazdu! Jedz\u0105c lunch za\u0142apali\u015bmy si\u0119 na spotkanie z ostatnim \u017cyj\u0105cym uczestnikiem pierwszej zako\u0144czonej sukcesem wyprawy na Mount Everest w 1953 roku &#8211; Kanchha Sherp\u0105! Cz\u0142owiek-legenda, kt\u00f3ry bezpo\u015brednio przyczyni\u0142 si\u0119 do historycznego wyczynu Hillary&#8217;ego i Tenzinga, siedzia\u0142 obok nas i odpowiada\u0142 na pytania uczestnik\u00f3w spotkania. Dowiedzieli\u015bmy si\u0119 wielu ciekawostek! Zrobili\u015bmy sobie z nim pami\u0105tkowe zdj\u0119cie i kupili\u015bmy ksi\u0105\u017ck\u0119, kt\u00f3ra opowiada histori\u0119 \u017cycia Kanchhy i pierwszych himalajskich wypraw. Kanchha okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 dziadkiem Szerpy prowadz\u0105cego lod\u017c\u0119, w kt\u00f3rej panowa\u0142a bardzo mi\u0142a, rodzinna atmosfera. Wieczorem spr\u00f3bowali\u015bmy mi\u0119sa jaka w chilli! Smakowa\u0142o bardzo podobnie do wo\u0142owiny. <\/p>\n\n\n\n<p>Rankiem dowiedzieli\u015bmy si\u0119 jak powinno przygotowywa\u0107 si\u0119 poprawnie tsampa porridge &#8211; m\u0105k\u0119 j\u0119czmienn\u0105 zmieszan\u0105 z wod\u0105, mas\u0142em i cukrem. Jest to popularna propozycja \u015bniadaniowa w Himalajach (by\u0142 to g\u0142\u00f3wny posi\u0142ek himalaist\u00f3w podczas wyprawy w 1953). Wed\u0142ug nas ca\u0142kiem  smaczna i baardzo po\u017cywna :). Ostatni dzie\u0144 przywita\u0142 nas mg\u0142\u0105, ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie nie pada\u0142o i by\u0142a to idealna pogoda na nasz kolejny dwudziestokilometrowy spacer\u2026 Tego dnia te\u017c czeka\u0142y nas liczne podej\u015bcia. Wszystkie widoki, kt\u00f3re podziwiali\u015bmy podczas wchodzenia by\u0142y spowite mg\u0142\u0105, dlatego nie \u017ca\u0142owali\u015bmy nawet przez chwil\u0119, \u017ce przyspieszyli\u015bmy schodzenie. Po drodze spr\u00f3bowali\u015bmy te\u017c lokalnych energetycznych przek\u0105sek &#8211; sma\u017conych w g\u0142\u0119bokim t\u0142uszczu p\u0105czko-churros\u00f3w, kt\u00f3re uda\u0142o nam si\u0119 dosta\u0107 jeszcze ciep\u0142e. <\/p>\n\n\n\n<p>Po o\u015bmiu godzinach dotarli\u015bmy do Lukli\u2026 Ku naszemu zaskoczeniu bardzo trudno by\u0142o znale\u017a\u0107 przyzwoit\u0105 lod\u017c\u0119! Wszystkie miejsca to do\u015b\u0107 drogie, zawilgocone nory o bardzo niskim standardzie&#8230; W ko\u0144cu, zaledwie 200 rupii wi\u0119cej, znale\u017ali\u015bmy zakwaterowanie w Hiker&#8217;s Inn &#8211; pensjonacie przypominaj\u0105cym standardem prosty hotel. Mieli\u015bmy nawet swoj\u0105 \u0142azienk\u0119! Kuchnia te\u017c nas nie zawiod\u0142a. <\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia wstali\u015bmy ju\u017c o 4:45, aby zd\u0105\u017cy\u0107 na samolot. Lec\u0105c czeka\u0142o nas prawdziwe po\u017cegnanie z Himalajami. Z okna samolotu roztacza\u0142 si\u0119 cudowny widok na himalajsk\u0105 panoram\u0119 na tle b\u0142\u0119kitnego nieba. Tu zako\u0144czy\u0142a si\u0119 nasza przygoda wysokog\u00f3rska, a rozpocz\u0119\u0142a nowy rozdzia\u0142, ju\u017c ni\u017cej, w Katmandu- o czym wi\u0119cej w kolejnych wpisach \ud83d\ude42<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-565\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_074453-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Mro\u017any, a nawet nieco \u015bnie\u017cny poranek w Gorak Shep<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-566\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_112240-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Zej\u015bcie do Thukli<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-569\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-768x1024.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-225x300.jpg 225w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-1536x2048.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220508_192716-scaled.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Nasza ma\u0142a kole\u017canka w Pangboche \ud83d\ude42<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"485\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-485x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-575\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-485x1024.jpg 485w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-142x300.jpg 142w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-768x1621.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-728x1536.jpg 728w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot-970x2048.jpg 970w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183545_Komoot.jpg 1080w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_091618-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-567\" width=\"365\" height=\"485\"\/><figcaption>\u017b\u00f3\u0142te rododendrony <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-568\" width=\"358\" height=\"269\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_122629-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 358px) 100vw, 358px\" \/><figcaption>Spowita chmurami droga z Tengboche<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-579\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_165236-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Kanchha Sherpa!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-570\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-768x1024.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-225x300.jpg 225w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-1536x2048.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220509_201933-scaled.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Yak chilly <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-571\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_071844-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Tsampa porridge zr\u00f3b-to-sam!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"485\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-485x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-576\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-485x1024.jpg 485w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-142x300.jpg 142w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-768x1621.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-728x1536.jpg 728w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot-970x2048.jpg 970w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183646_Komoot.jpg 1080w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-572\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_100501-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Tybeta\u0144skie wypieki <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-581\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-768x1024.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-225x300.jpg 225w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-1536x2048.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220510_152447-scaled.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Finisz 12-dniowego marszu! Docieramy do Lukli!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-573\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-768x1024.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-225x300.jpg 225w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-1536x2048.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_053541-scaled.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Poranek w Lukli<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-574\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-300x225.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-768x576.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/20220511_065234-2048x1536.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Po\u017cegnanie z Himalajami!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"485\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-485x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-577\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-485x1024.jpg 485w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-142x300.jpg 142w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-768x1621.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-728x1536.jpg 728w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot-970x2048.jpg 970w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/05\/Screenshot_20220513-183702_Komoot.jpg 1080w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powr\u00f3t!Po zdobyciu Mount Everest Base Camp opadli\u015bmy z si\u0142, a pogoda nie zach\u0119ca\u0142a do rozszerzania naszej w\u0119dr\u00f3wki. Byli\u015bmy zm\u0119czeni codziennym dogrzewaniem si\u0119, noszeniem plecak\u00f3w i rannym wstawaniem. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 na jak najszybsze zej\u015bcie w d\u00f3\u0142. Z mro\u017anego i mglistego Gorakshep wyruszyli\u015bmy 8 maja tu\u017c po \u015bniadaniu. W planach mieli\u015bmy pierwotnie doj\u015b\u0107 maksymalnie do Pheriche. Z &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/2022\/05\/13\/gorak-shep-pangboche-namche-lukla-54km-w-3-dni\/\" class=\"more-link\">Continue reading<span class=\"screen-reader-text\"> &#8220;Gorak Shep &#8211; Pangboche &#8211; Namche &#8211; Lukla \/ 54km w 3 dni.&#8221;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/564"}],"collection":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=564"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/564\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":582,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/564\/revisions\/582"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=564"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=564"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=564"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}