{"id":182,"date":"2021-09-12T13:09:58","date_gmt":"2021-09-12T11:09:58","guid":{"rendered":"http:\/\/worldeaters.pl\/?p=182"},"modified":"2021-09-30T00:07:13","modified_gmt":"2021-09-29T22:07:13","slug":"zurych-pilatus-ticino-alpy-bernenskie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/2021\/09\/12\/zurych-pilatus-ticino-alpy-bernenskie\/","title":{"rendered":"Szwajcaria w 6 dni"},"content":{"rendered":"\n<p>Pomys\u0142 wycieczki do Szwajcarii od dawna kie\u0142kowa\u0142 nam w g\u0142owie, jednak nigdy nie mieli\u015bmy sprecyzowanych plan\u00f3w co i gdzie chcemy zobaczy\u0107. Kiedy nadarzy\u0142a si\u0119 okazja na taki wyjazd, ca\u0142a organizacja odby\u0142a si\u0119 bardzo szybko i spontanicznie. Maj\u0105c bilety lotnicze do Zurychu oraz 5 dni do wykorzystania zdecydowali\u015bmy, \u017ce aby zwiedzi\u0107 Szwajcari\u0119 w pigu\u0142ce, chcemy w pierwszej kolejno\u015bci odwiedzi\u0107 te najbardziej znane i popularne miejsca &#8211; przespacerowa\u0107 si\u0119 wzd\u0142u\u017c&nbsp;Limmatu&nbsp;nad jezioro Zuryskie, podziwia\u0107 o\u015bnie\u017cony szczyt Jungfrau i p\u00f3\u0142nocn\u0105 \u015bcian\u0119 Eigeru, wspi\u0105\u0107 si\u0119 na&nbsp;Pilatus&nbsp;g\u00f3ruj\u0105cy nad Lucern\u0105 oraz pozna\u0107 w\u0142oskie oblicze kantonu Ticino. Prognozy pogody w ci\u0105gu kilku dni nieustannie si\u0119 zmienia\u0142y, dlatego te\u017c zrezygnowali\u015bmy z planowania z g\u00f3ry nocleg\u00f3w, a kolejno\u015b\u0107 odwiedzanych miejsc wybierali\u015bmy z dnia na dzie\u0144. Taki \u201cplan bez planu\u201d zdecydowanie u\u0142atwi\u0142a nam decyzja o zabraniu namiotu i \u015bpiwor\u00f3w.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 1: Zurych&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nasz\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 szwajcarsk\u0105 przygod\u0119 rozpocz\u0119li\u015bmy od sp\u0119dzenia uroczego popo\u0142udnia w centrum Zurychu.&nbsp;Po dojechaniu na&nbsp;stacj\u0119&nbsp;g\u0142\u00f3wn\u0105&nbsp;Z\u00fcrich&nbsp;HB, naszym oczom ukaza\u0142y si\u0119 malownicze budynki&nbsp;po\u0142o\u017cone&nbsp;wzd\u0142u\u017c&nbsp;rzeki&nbsp;Limmat. To co rzuca\u0142o na kolana to kolor, czysto\u015b\u0107 wody i widoczne w oddali&nbsp;wzg\u00f3rza&nbsp;sk\u0105pane w promieniach&nbsp;s\u0142o\u0144ca. Wiemy, \u017ce pogoda w tym roku nie rozpieszcza\u0142a mieszka\u0144c\u00f3w&nbsp;Szwajcarii, a my&nbsp;wstrzelili\u015bmy&nbsp;si\u0119 idealnie w okno pogodowe!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Przechadzaj\u0105c si\u0119 niespiesznie wzd\u0142u\u017c ulicy&nbsp;Limmatquai&nbsp;dotarli\u015bmy&nbsp;nad&nbsp;Z\u00fcrichsee,&nbsp;gdzie woda wydawa\u0142a si\u0119 jeszcze pi\u0119kniejsza, a g\u00f3ry jeszcze bli\u017csze.&nbsp;Usiedli\u015bmy jak&nbsp;wszyscy&nbsp;na murku i rozkoszowali\u015bmy si\u0119 widokiem&nbsp;popijaj\u0105c&nbsp;lokalne piwko i&nbsp;pa\u0142aszuj\u0105c&nbsp;ser (picie&nbsp;alkoholu&nbsp;w miejscach publicznych jest w Szwajcarii&nbsp;dozwolone, co bior\u0105c pod uwag\u0119 ceny w pubach stanowi idealne rozwi\u0105zanie \ud83d\ude09).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"576\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-1024x576.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-211\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-300x169.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-768x432.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210903_181024-2048x1152.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption> Z\u00fcrichsee <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Tego dnia musieli\u015bmy dosta\u0107 si\u0119 do Lucerny&nbsp;(a dok\u0142adniej do&nbsp;Ebikon&nbsp;pod Lucern\u0105), gdzie mieli\u015bmy zarezerwowany nocleg na&nbsp;AirBnB. Dotarli\u015bmy tam ok. 21,&nbsp;przygotowali\u015bmy sobie szybki posi\u0142ek (zupki&nbsp;instant z Polski \ud83d\ude09 #cenywSzwajcarii) umyli\u015bmy si\u0119 i poszli\u015bmy spa\u0107. Zakwaterowanie z czystym sumieniem mo\u017cemy poleci\u0107&nbsp;&#8211;&nbsp;by\u0142 to pok\u00f3j z w\u0142asn\u0105 \u0142azienk\u0105 i dost\u0119pem do kuchni&nbsp;w lokalnym domku. W\u0142a\u015bciciele zapewnili nam nawet kaw\u0119 i chleb \ud83d\ude0a, a to wszystko w bardzo rozs\u0105dnej jak na szwajcarskie standardy cenie ok. 250 z\u0142.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 2: Lucerna\/Pilatus&nbsp;&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144&nbsp;rozpocz\u0105\u0142&nbsp;si\u0119 dla nas bardzo wcze\u015bnie. Pobudka o 5 rano, szybka kawa, po\u017cywna owsianka instant, ostatnie sprawdzenie plecak\u00f3w&#8230;&nbsp;i WYMARSZ!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze nie do ko\u0144ca \u015bwiadomi co nas czeka tego dnia, pe\u0142ni werwy i energii, w promieniach wschodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca udali\u015bmy si\u0119 na najbli\u017cszy przystanek autobusowy, aby dotrze\u0107 do punktu rozpocz\u0119cia w\u0119dr\u00f3wki &#8211; Kriens. Przy przystanku kusi\u0142y zapachy z lokalnej piekarni &#8211; szybka analiza naszego stanu prowiantu na ten dzie\u0144 i podj\u0119cie decyzji o zakupie kilku bu\u0142eczek (jak si\u0119 okaza\u0142o p\u00f3\u017aniej by\u0142 to zakup strategiczny). Niespe\u0142na p\u00f3\u0142 godzinki autobusem, par\u0119 minut marszu i przy dolnej stacji kolejki gondolowej ujrzeli\u015bmy pierwsze drogowskazy na rozpoczynaj\u0105cym si\u0119 szlaku wskazuj\u0105ce, \u017ce czeka nas jakie\u015b 6 godzin marszu na szczyt Pilatus. Widoczny z niemal ca\u0142ej Lucerny masyw dumnie g\u00f3rowa\u0142 nad reszt\u0105 roztaczaj\u0105cego si\u0119 krajobrazu robi\u0105c na nas ogromne wra\u017cenie. Zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 zastanawia\u0107: \u201cjak my tam wejdziemy?!\u201d. Rozpocz\u0119li\u015bmy w\u0119dr\u00f3wk\u0119, a ka\u017cde 100 m w g\u00f3r\u0119 dawa\u0142o nam wiele rado\u015bci &#8211; krajobrazy by\u0142y coraz pi\u0119kniejsze! Pomimo wczesnej pory poranne s\u0142o\u0144ce zacz\u0119\u0142o mocno przygrzewa\u0107. Pierwszy przystanek zrobili\u015bmy sobie w Krienserreg, aby da\u0107 odpocz\u0105\u0107 plecom (maszerowali\u015bmy z ca\u0142ym dobytkiem, \u0142\u0105cznie z namiotem, karimatami, \u015bpiworami itp..). Ruszyli\u015bmy dalej, robi\u0142o si\u0119 coraz cieplej, a my z coraz wi\u0119kszym zafascynowaniem nie mogli\u015bmy oderwa\u0107 oczu od ukazuj\u0105cej si\u0119 naszym oczom liniii szczytowej. Po kolejnej godzinie dotarli\u015bmy do Fr\u00e4km\u00fcntegg, gdzie s\u0142o\u0144ce dawa\u0142o si\u0119 we znaki i zrobili\u015bmy przerw\u0119 na kabanosy i bu\u0142eczki. Po posi\u0142ku zacz\u0119li\u015bmy kierowa\u0107 si\u0119 na trudniejsz\u0105 cze\u015b\u0107 szlaku,&nbsp;Pilatus&nbsp;by\u0142&nbsp;coraz bli\u017cszy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-212\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_081707-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Kriens<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-213\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_093728-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption> Krienserreg <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-214\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_103429-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption> Fr\u00e4km\u00fcntegg <\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Kontynuuj\u0105c w\u0119dr\u00f3wk\u0119 przez Alpgwschw\u00e4nd, po mini\u0119ciu uroczo po\u0142o\u017conego pensjonatu z restauracj\u0105 zacz\u0119\u0142o robi\u0107 si\u0119 coraz stromiej, ale te\u017c coraz pi\u0119kniej. Bajkowa panorama, g\u00f3ry wychodz\u0105ce prosto z Luzernsee o lazurowo\/szafirowym kolorze \u2013 prawdziwa uczta dla zmys\u0142\u00f3w. Po godzinnym trawersowaniu na sto\u017cku piargowym dotarli\u015bmy do kapliczki Klimsenkapelle po\u0142o\u017conej tu\u017c u podn\u00f3\u017ca Pilatusa. To chyba najpi\u0119kniejszy widokowo fragment ca\u0142ego szlaku!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-229\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_121959-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-215\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_125654-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-216\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_131420-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Panorama z Klimsenkapelle<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Po p\u00f3\u0142godzinnym odpoczynku zosta\u0142o nam szczytowe podej\u015bcie. Zdeterminowani rozpocz\u0119li\u015bmy ostatnie kilkadziesi\u0105t minut w\u0119dr\u00f3wki. Na szczycie, przy kt\u00f3rym&nbsp;zlokalizowane s\u0105 tak\u017ce dwa hotele, restauracje i g\u00f3rna stacja kolei z\u0119batej&nbsp;Pilatusbahn&nbsp;(o najstromszym nachyleniu na \u015bwiecie!)&nbsp;naszym oczom ukaza\u0142a si\u0119 przepi\u0119kna panorama&nbsp;na po\u0142udniowe stoki.&nbsp;Ze wzgl\u0119du&nbsp;na masowy charakter szczytu by\u0142o sporo ludzi, kt\u00f3rzy&nbsp;g\u0142\u00f3wnie&nbsp;dostaj\u0105&nbsp;si\u0119 na szczyt&nbsp;kolejk\u0105. W&nbsp;nagrod\u0119 za&nbsp;wej\u015bcie&nbsp;na szczyt, i to wyprzedzaj\u0105c nieco sugerowane na drogowskazach tempo,&nbsp;obiecali\u015bmy sobie zimne piwo.&nbsp;Pomijaj\u0105c&nbsp;cen\u0119&nbsp;i&nbsp;przeci\u0119tne walory&nbsp;smakowe,&nbsp;piwko&nbsp;smakowa\u0142o&nbsp;wybornie w takiej scenerii i po takim wysi\u0142ku.&nbsp;Zasiedli\u015bmy&nbsp;na le\u017caczkach&nbsp;z&nbsp;kuflami&nbsp;w d\u0142oniach&nbsp;i rozkoszowali\u015bmy si\u0119 widokiem przez dobre p\u00f3\u0142 godziny.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-218\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141029-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Klimsenkapelle<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-219\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_141242-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>G\u00f3rna stacja Pilatus Kulm<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"576\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-1024x576.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-217\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-300x169.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-768x432.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_152548-2048x1152.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Pilatus!<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Szacuj\u0105c ile czasu zosta\u0142o nam do zachodu s\u0142o\u0144ca stwierdzili\u015bmy, \u017ce aby mie\u0107 pewien zapas trzeba \u017cwawym krokiem rusza\u0107 w drog\u0119 powrotn\u0105. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o zostawienie sobie pewnego zapasu czasu nas uratowa\u0142o przed g\u00f3rsk\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0105 w zupe\u0142nych czelu\u015bciach&#8230; Zacz\u0119li\u015bmy zej\u015bcie. Widoki nadal zapiera\u0142y dech w piersiach. Pojawi\u0142y si\u0119 jednak pierwsze trudno\u015bci &#8211; drobne osuwaj\u0105ce si\u0119 kamienie na sto\u017cku piargowym okaza\u0142y si\u0119 by\u0107 do\u015b\u0107 uci\u0105\u017cliw\u0105 przeszkod\u0105. Ka\u017cdy krok musieli\u015bmy stawia\u0107 z wielk\u0105 ostro\u017cno\u015bci\u0105. Schodz\u0105c kolejne minuty okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce tym razem nasze tempo jest mocno odstaj\u0105ce od tego, kt\u00f3re wskazywa\u0142y drogowskazy na szlaku. Czas przyspiesza\u0142, a my wci\u0105\u017c byli\u015bmy daleko od naszego upragnionego campingu. Gdy wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce cel jest bliski, a teren uleg\u0142 (chwilowemu tylko) wyp\u0142aszczeniu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przed nami jeszcze jakie\u015b 3 godziny marszu&#8230; Nogi dr\u017ca\u0142y nam ze zm\u0119czenia i przeci\u0105\u017cenia, p\u0119cherze na nogach zacz\u0119\u0142y dawa\u0107 si\u0119 we znaki i rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 walka z czasem, aby zd\u0105\u017cy\u0107 zej\u015b\u0107 do miasta przed nastaniem ca\u0142kowitej ciemno\u015bci. Byli\u015bmy zm\u0119czeni, g\u0142odni i widoki nie cieszy\u0142y nas ju\u017c tak jak na pocz\u0105tku w\u0119dr\u00f3wki.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-220\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_161015-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-221\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210904_165121-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Dotarli\u015bmy do&nbsp;Hergiswil&nbsp;w zasadzie r\u00f3wno z zachodz\u0105cym s\u0142o\u0144cem. Zosta\u0142 nam jeszcze godzinny przemarsz przez miasto, a nast\u0119pnie wzd\u0142u\u017c ulicy, aby dotrze\u0107 na camping w s\u0105siedniej miejscowo\u015bci Horw. Ostatkiem si\u0142 doszli\u015bmy na camping (TCS Camping Luzern-Horw), tu\u017c przed 21 i zamkni\u0119ciem recepcji. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie ma w zasadzie wolnych miejsc dla ma\u0142ych namiot\u00f3w, co nie jest sytuacj\u0105 cz\u0119st\u0105, ale \u201cwinowajc\u0105\u201d by\u0142a pi\u0119kna pogoda, kt\u00f3ra przyci\u0105gn\u0119\u0142a rzesze turyst\u00f3w. Ostatecznie wykupili\u015bmy miejsce premium dla du\u017cych namiot\u00f3w, ale w pierwszej linii z widokiem na Pilatus. Byli\u015bmy tak zm\u0119czeni, \u017ce nie mieli\u015bmy si\u0142y na poszukiwania miejsca, \u017ceby co\u015b zje\u015b\u0107. Umyli\u015bmy si\u0119, Kuba spa\u0142aszowa\u0142 czerstwy chleb z wybornym polskim pasztetem Profi, ja nawet nie mia\u0142am si\u0142y, aby je\u015b\u0107 i zasn\u0119\u0142am.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"457\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map-1024x457.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-244\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map-1024x457.png 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map-300x134.png 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map-768x343.png 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map-1536x686.png 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/pilatus_map.png 1843w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Nasza trasa z Kriens do Horw<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 3: Lucerna &#8211; Lugano<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Poranek okaza\u0142 si\u0119 cudowny! Otwieraj\u0105c drzwi namiotu naszym oczom okaza\u0142 si\u0119&nbsp;roz\u015bwietlony&nbsp;promieniami s\u0142o\u0144ca&nbsp;Pilatus! Kupili\u015bmy kaw\u0119 i bu\u0142eczki i&nbsp;rozkoszowali\u015bmy&nbsp;si\u0119 widokiem.&nbsp;&nbsp;Po do\u015b\u0107 leniwym poranku, spakowali\u015bmy si\u0119 i wyruszyli\u015bmy do Lucerny.&nbsp;Pogoda wci\u0105\u017c dopisywa\u0142a. Po drodze kupili\u015bmy pyszne bu\u0142eczki w lokalnej piekarni, kt\u00f3re zjedli\u015bmy podczas przystanku ju\u017c w Lucernie na&nbsp;skwerze przed ratuszem. Po mi\u0142ym odpoczynku udali\u015bmy si\u0119 na dworzec sk\u0105d czeka\u0142a nas podr\u00f3\u017c do w\u0142oskiego kantonu Szwajcarii \u2013&nbsp;Ticino. Naszym miejscem docelowym by\u0142o Lugano, r\u00f3wnie\u017c malowniczo&nbsp;po\u0142o\u017cone nad jeziorem.&nbsp;Warto doda\u0107, \u017ce droga kolejowa prowadz\u0105ca do Lugano&nbsp;zawiera&nbsp;najd\u0142u\u017cszy na \u015bwiecie&nbsp;tunel wykuty w skale&nbsp;&#8211; 57 kilometr\u00f3w i 22 minuty podr\u00f3\u017cy poci\u0105giem!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"576\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-1024x576.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-222\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-300x169.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-768x432.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-1536x864.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_091928-2048x1152.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Poranek w Horw<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>B\u0119d\u0105c&nbsp;na miejscu&nbsp;mieli\u015bmy wra\u017cenie, \u017ce dotarli\u015bmy do innego&nbsp;pa\u0144stwa. Przywita\u0142 nas typowo w\u0142oski klimat, w\u0105skie uliczki, \u015br\u00f3dziemnomorska ro\u015blinno\u015b\u0107,&nbsp;no i w\u0142oski j\u0119zyk, kt\u00f3ry zawsze&nbsp;wywo\u0142uje same pozytywne emocje. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 na godzinn\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119, aby dotrze\u0107 na camping&nbsp;na obrze\u017cach Lugano &#8211;&nbsp;Agno.&nbsp;Camping&nbsp;Lugano Lake&nbsp;&#8211;&nbsp;bardzo mi\u0142y,&nbsp;cho\u0107 ogromny,&nbsp;z&nbsp;bardzo czystymi, jak&nbsp;wsz\u0119dzie w Szwajcarii, sanitariatami&nbsp;\ud83d\ude0a (jedyny minus to brak przestrzeni kuchennej z dost\u0119pnym czajnikiem i brak mo\u017cliwo\u015bci regulowania ciep\u0142ej wody).&nbsp;Kompleks&nbsp;przepi\u0119knie&nbsp;po\u0142o\u017cony,&nbsp;tu\u017c przy jeziorze, z licznymi palmami&nbsp;i&nbsp;widokiem na g\u00f3ry!&nbsp;W\u0142a\u015bnie to zaskakuj\u0105ce po\u0142\u0105czenie tropikalnych ro\u015blin z alpejskim krajobrazem jest wizyt\u00f3wk\u0105 regionu Ticino.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-223\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_112315-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Camping Lugano Lake<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-224\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_182403-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Lago di Lugano<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Wieczorem mieli\u015bmy w planach od\u015bwi\u0119tne p\u00f3j\u015bcie do restauracji. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 na lokalny przysmak &#8211; polent\u0119 w r\u00f3\u017cnym wydaniu, z serami alpejskimi oraz z mi\u0119snym ragout. Dania te nie zmieni\u0142y naszego \u017cycia, by\u0142y dosy\u0107 delikatne i ma\u0142o wyraziste, ale smakowa\u0142y ca\u0142kiem nie\u017ale i cieszymy si\u0119, \u017ce spr\u00f3bowali\u015bmy. Jak wida\u0107 na za\u0142\u0105czonych zdj\u0119ciach nie prezentowa\u0142y si\u0119 najkorzystniej ;). Ceny wiadomo, \u017ce by\u0142y szwajcarskie, ale i tak jedzenie wysz\u0142o tu ca\u0142kiem przyst\u0119pnie \u2013 16 CHF porcja. Dodatkowo zaskoczy\u0142y nas ceny czerwonego wina domowego \u2013 kieliszek mo\u017cna by\u0142o naby\u0107 ju\u017c za 3 CHF.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"485\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-485x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-225\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-485x1024.jpg 485w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-142x300.jpg 142w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-768x1623.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-727x1536.jpg 727w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-969x2048.jpg 969w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210905_204208-scaled.jpg 1211w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><figcaption>Polenta: 1) z serami alpejskimi, 2) z ragout<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 4: Lugano &#8211; Interlaken<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Cho\u0107 obudzi\u0142y nas promienie s\u0142o\u0144ca, to noc nie nale\u017ca\u0142a do spokojnych. W zasadzie tych kilka godzin by\u0142o jedynymi deszczowymi godzinami podczas ca\u0142ego naszego pobytu, ale jak\u017ce intensywnymi! W ci\u0105gu nocy nad Lugano przetoczy\u0142o si\u0119 kilka intensywnych burz, roz\u015bwietlaj\u0105c raz po raz wn\u0119trze namiotu pot\u0119\u017cnymi b\u0142yskami. Namiot jednak kolejny raz spisa\u0142 si\u0119 doskonale &#8211; nie spad\u0142a nas ani kropla deszczu. Zjawiska pogodowe uniemo\u017cliwi\u0142y nam spokojny sen, stracone godziny pr\u00f3bowali\u015bmy wi\u0119c nadrobi\u0107 wstaj\u0105c nieco p\u00f3\u017aniej ni\u017c zwykle. Po zjedzeniu \u015bwie\u017cych, pachn\u0105cych bu\u0142eczek zakupionych w pobliskim markecie&nbsp;Aldi, spakowali\u015bmy nasz dobytek i wr\u00f3cili\u015bmy do centrum Lugano, gdzie po raz ostatni podziwiali\u015bmy \u201cw\u0142osko\u015b\u0107\u201d Szwajcarii&nbsp;szw\u0119daj\u0105c&nbsp;si\u0119 po klimatycznych uliczkach oraz odpoczywaj\u0105c na schodach z serem&nbsp;Gruyere&nbsp;i butelk\u0105 Chianti \ud83d\ude09&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-227\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_133953-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-226\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144154-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Lugano<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"485\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-485x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-228\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-485x1024.jpg 485w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-142x300.jpg 142w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-768x1623.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-727x1536.jpg 727w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-969x2048.jpg 969w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_144417-scaled.jpg 1211w\" sizes=\"(max-width: 485px) 100vw, 485px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Rozpocz\u0119li\u015bmy najd\u0142u\u017csz\u0105 podr\u00f3\u017c kolejow\u0105&nbsp;z Lugano do&nbsp;Interlaken&nbsp;&#8211; \u0142\u0105cznie niemal 4 godziny i dwie przesiadki. Trzeba uczciwie przyzna\u0107, \u017ce jedynym nieprzyjemnym momentem podr\u00f3\u017cowania po Szwajcarii poci\u0105gami jest&nbsp;p\u0142atno\u015b\u0107 za bilety \u2013 wszystko inne jest jednak doskona\u0142e. Widoki pozwalaj\u0105 zupe\u0142nie zapomnie\u0107 o wysokich cenach, a perfekcyjna punktualno\u015b\u0107 oszcz\u0119dza stresu przy przesiadkach i planowaniu podr\u00f3\u017cy.&nbsp;Przejazd mo\u017cna potraktowa\u0107 jak seans w kinie&nbsp;&#8211;&nbsp;ca\u0142\u0105 drog\u0119&nbsp;siedzieli\u015bmy z oczami wlepionymi w szyb\u0119&nbsp;podziwiaj\u0105c zmieniaj\u0105cy si\u0119 krajobraz,&nbsp;czasem&nbsp;przeciskaj\u0105c si\u0119&nbsp;mi\u0119dzy&nbsp;skalnymi&nbsp;\u015bcianami,&nbsp;a&nbsp;za chwil\u0119 oczarowa\u0107 si\u0119 widokiem coraz to wy\u017cszych alpejskich szczyt\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Interlaken, jak sugeruje nazwa miejscowo\u015bci, jest wci\u015bni\u0119te mi\u0119dzy dwa jeziora: Thun oraz Brienz, i stanowi \u201cbram\u0119\u201d &#8211; modn\u0105 baz\u0119 wypadow\u0105 w najwy\u017csze partie Alp Berne\u0144skich. Nie brakuje tu luksusowych hoteli, drogich butik\u00f3w i ekskluzywnych samochod\u00f3w. Znale\u017ali\u015bmy tutaj jednak tak\u017ce \u015bwietny i najta\u0144szy kemping, z w pe\u0142ni wyposa\u017con\u0105 kuchni\u0105, jadalni\u0105, licznymi \u0142awami i stolikami, a nawet hamakami. A wszystko to przy samym brzegu cudownie lazurowej rzeki i z widokiem na g\u00f3ry. Po rozbiciu namiotu wybrali\u015bmy si\u0119 na kr\u00f3tki spacer po okolicy. Ju\u017c przy zmierzchu, w \u015bwietle zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca, z pomi\u0119dzy zielonych g\u00f3r wy\u0142oni\u0142 si\u0119 majestatyczny bia\u0142y sto\u017cek &#8211; czterotysi\u0119cznik M\u00f6nch.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-230\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210906_203023-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Interlaken<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 5: Alpy Berne\u0144skie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 rozpocz\u0119li\u015bmy herbat\u0105 i owsiank\u0105, siedz\u0105c przy stoliku i wpatruj\u0105c si\u0119 na roztaczaj\u0105ce si\u0119 g\u00f3rskie widoki. Pogoda pozostawa\u0142a niezmienna&#8230;wci\u0105\u017c s\u0142o\u0144ce i prawie bezchmurne niebo! Spakowali\u015bmy si\u0119 i tym razem na lekko wyruszyli\u015bmy na szlak nazwany Panorama&nbsp;Trail&nbsp;&#8211; prowadz\u0105cy z M\u00e4nnlichen do&nbsp;Kleine&nbsp;Scheiddeg. Po dotarciu kolej\u0105 z&nbsp;Interlaken&nbsp;do&nbsp;Lauterbrunnen&nbsp;rozpocz\u0119li\u015bmy w\u0119dr\u00f3wk\u0119 do znanej wszystkim mi\u0142o\u015bnikom narciarstwa alpejskiego wioski Wengen.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"576\" height=\"1024\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-576x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-231\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-576x1024.jpg 576w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-169x300.jpg 169w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-768x1365.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-864x1536.jpg 864w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-1152x2048.jpg 1152w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_093205-scaled.jpg 1440w\" sizes=\"(max-width: 576px) 100vw, 576px\" \/><figcaption>Lauterbrunnen &#8211; wyj\u015bcie z dworca<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-232\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_094301-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Lauterbrunnen<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-233\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_104939-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Wengen<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Po raz kolejny, z minuty na minut\u0119 coraz bardziej zaskakiwani przez natur\u0119 przepi\u0119knymi alpejskimi krajobrazami&nbsp;dotarli\u015bmy do stacji kolei gondolowej, kt\u00f3r\u0105 wjechali\u015bmy na szczyt M\u00e4nnlichen.&nbsp;Znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w samym sercu Alp Berne\u0144skich! Szalenie podekscytowani blisko\u015bci\u0105 s\u0142ynnych olbrzym\u00f3w, kt\u00f3re wyros\u0142y przed naszymi oczami. Eiger, M\u00f6nch i Jungfrau dumnie g\u00f3rowa\u0142y nad soczy\u015bcie zielonymi halami, na kt\u00f3rych dzwoni\u0105c dzwonkami leniwie wypasa\u0142y si\u0119 &nbsp;krowy, a my rozpocz\u0119li\u015bmy spokojn\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119 z osza\u0142amiaj\u0105cym widokiem na&nbsp;czterotysi\u0119czniki.&nbsp;Szlak nie by\u0142 technicznie, ani fizycznie wymagaj\u0105cy, czego z pewno\u015bci\u0105 nie mo\u017cna tego samego powiedzie\u0107 o trasie wspinaczkowej na p\u00f3\u0142nocn\u0105 \u015bcian\u0119 Eigeru \u2013 najbardziej \u015bmierciono\u015bn\u0105 g\u00f3r\u0105 w Europie, kt\u00f3ra poch\u0142on\u0119\u0142a ju\u017c \u017cycie co najmniej 64 alpinist\u00f3w. Znajduj\u0105c si\u0119 niemal u jej podn\u00f3\u017ca nie byli\u015bmy w stanie uwierzy\u0107, jak cz\u0142owiek jest w stanie pokona\u0107 t\u0119 1800 &#8211; metrow\u0105 pionow\u0105 \u015bcian\u0119! Po dotarciu do urokliwej stacji kolejowej i centrum narciarskiego raju \u2013 Kleine Scheiddeg, rozpocz\u0119li\u015bmy zej\u015bcie do Wengen, a nast\u0119pnie do Lauterbrunnen, mijaj\u0105c po drodze pucharowe trasy zjazdowe i restauracje (w tym jedna z rekomendacj\u0105 Michelin \ud83d\ude42 ).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-234\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_113418-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption> M\u00e4nnlichen &#8211; g\u00f3rna stacja. Od lewej: Eiger,  M\u00f6nch , Jungfrau<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-235\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-768x363.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-1536x727.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_121710-2048x969.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-236\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133239-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-237\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_133830-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-240\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_140706-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Kleine Scheiddeg<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-238\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210907_142903-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"597\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen-1024x597.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-243\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen-1024x597.png 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen-300x175.png 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen-768x448.png 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen-1536x896.png 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/wengen.png 1639w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Panorama Trail z zej\u015bciem do Lauterbrunnen<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Dzie\u0144 6: Powr\u00f3t<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0144 ten by\u0142 w zasadzie tranzytowy. Po wstaniu, zjedzeniu \u015bniadania i spakowaniu namiotu nie zosta\u0142o nam wiele czasu. Poszli\u015bmy tylko na kr\u00f3tki spacer do centrum Interlaken, zrobili\u015bmy ma\u0142e zakupki, po\u017cegnali\u015bmy si\u0119 z koron\u0105 Alp i rozpocz\u0119li\u015bmy powr\u00f3t na lotnisko&nbsp;w Zurychu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"485\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-1024x485.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-241\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-1024x485.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-300x142.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-768x364.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-1536x728.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_111904-2048x971.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Po\u017cegnanie z Interlaken \ud83d\ude42<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" width=\"1024\" height=\"541\" src=\"http:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-1024x541.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-242\" srcset=\"https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-1024x541.jpg 1024w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-300x159.jpg 300w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-768x406.jpg 768w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-1536x812.jpg 1536w, https:\/\/worldeaters.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/20210908_140542-2048x1082.jpg 2048w\" sizes=\"(max-width: 706px) 89vw, (max-width: 767px) 82vw, 740px\" \/><figcaption>Przejazd kolej\u0105<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Kilka przemy\u015ble\u0144 po wycieczce \ud83d\ude42&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Byli\u015bmy psychicznie przygotowani na bardzo wysokie ceny, dlatego od pocz\u0105tku zaplanowali\u015bmy noclegi w namiocie, co okaza\u0142o si\u0119 strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119. Ka\u017cdy z kemping\u00f3w charakteryzowa\u0142 si\u0119 wysokim standardem i czysto\u015bci\u0105 cz\u0119\u015bci wsp\u00f3lnych, a ceny oscylowa\u0142y mi\u0119dzy 30 a 45 CHF za noc.\u00a0Podczas ca\u0142ego pobytu jadali\u015bmy skromnie i bud\u017cetowo &#8211; naszym zdaniem kuchnia szwajcarska, poza kilkoma klasykami, nie jest warta tych pieni\u0119dzy, kt\u00f3re trzeba zostawi\u0107 w restauracjach. Zdecydowanie najwi\u0119kszy udzia\u0142 w kosztach wyjazdu przypad\u0142 transportowi &#8211; przejazdy poci\u0105gami s\u0105 koszmarnie drogie, ale jak pisali\u015bmy wcze\u015bniej, wszystko funkcjonuje jak w szwajcarskim zegarku \ud83d\ude42<br>To co nas zaskoczy\u0142o to wszechobecno\u015b\u0107 aktywnych senior\u00f3w &#8211; od pub\u00f3w, przez restauracje po liczne alpejskie szlaki. Tutaj zupe\u0142nie normalny jest widok osiemdziesi\u0119cioparo-latk\u00f3w z kijkami, w butach trekkingowych i kurtce\u00a0softshellowej\u00a0\u2013 w ko\u0144cu Szwajcaria jest w \u015bcis\u0142ej czo\u0142\u00f3wce \u015bredniej d\u0142ugo\u015bci \u017cycia na \u015bwiecie! Zach\u0119ceni wspania\u0142ymi widokami bardzo ch\u0119tnie kiedy\u015b tu wr\u00f3cimy, by\u0107 mo\u017ce dla odmiany w zimowej scenerii&#8230;\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Gar\u015b\u0107 informacji praktycznych:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ceny<\/p>\n\n\n\n<p>Nocleg na polu namiotowym za 1 ma\u0142y namiot i 2 osoby doros\u0142e: 30-45CHF<br>Piwo w barze\/restauracji 0.5l: 6-7.5 CHF<br>Kawa latte, cappuccino: 4-5 CHF<br>Danie g\u0142\u00f3wne w azjatyckiej knajpce: 20 CHF<br>Pizza Margarita: 20 CHF<br>Dania mi\u0119sne kuchni szwajcarskiej (sznycel ciel\u0119cy, gulasz) 30+CHF<br>Fondue serowe: 20-30 CHF\/os<br>Kawa\u0142ek sera Gruyere w markecie: 5 CHF<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pomys\u0142 wycieczki do Szwajcarii od dawna kie\u0142kowa\u0142 nam w g\u0142owie, jednak nigdy nie mieli\u015bmy sprecyzowanych plan\u00f3w co i gdzie chcemy zobaczy\u0107. Kiedy nadarzy\u0142a si\u0119 okazja na taki wyjazd, ca\u0142a organizacja odby\u0142a si\u0119 bardzo szybko i spontanicznie. Maj\u0105c bilety lotnicze do Zurychu oraz 5 dni do wykorzystania zdecydowali\u015bmy, \u017ce aby zwiedzi\u0107 Szwajcari\u0119 w pigu\u0142ce, chcemy w &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/2021\/09\/12\/zurych-pilatus-ticino-alpy-bernenskie\/\" class=\"more-link\">Continue reading<span class=\"screen-reader-text\"> &#8220;Szwajcaria w 6 dni&#8221;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182"}],"collection":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=182"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":248,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/182\/revisions\/248"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=182"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=182"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/worldeaters.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=182"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}